
Wideo na social media bez briefów i sześciu tygodni. Da się.
Od kilku lat na callach wraca jedno pytanie. Zwykle pod koniec rozmowy, trochę nieśmiało – jakby ktoś pytał o coś, czego nie wypada. "Da się prościej?"
Na skróty
Lekko to oferta Motion Pikczer dla founderów i małych firm: jeden dzień zdjęciowy, stała cena 3999 zł netto, cztery gotowe formaty wideo (16:9 + trzy pionowe 9:16) w 5 dni roboczych – bez briefów, bez ukrytych kosztów.
- Stała cena 3999 zł netto – cena z wyceny równa się cenie na fakturze.
- 4 formaty w jednym dniu: film 16:9 + Reels, TikTok i YouTube Shorts 9:16.
- Gotowy materiał w 5 dni roboczych – bez wielotygodniowej pre-produkcji.
- Ta sama ekipa i sprzęt co w Motion Pikczer – prostszy zakres, nie gorsze rzemiosło.
Pyta założycielka marki kosmetycznej, która właśnie weszła do trzech drogerii. Pyta właściciel lokalu, który otwiera się za dwa tygodnie. Pyta człowiek od e-commerce, który sam ogarnia Instagram, fakturowanie i reklamacje, i nie ma przed sobą kolejnych sześciu tygodni na pre-produkcję jednego filmu.
Da się. I po to powstało Lekko: wideo na social media bez całej tej maszyny.
Nie każdy film potrzebuje całej maszyny
Klasyczna produkcja ma swój rytm. Scenariusz, plan zdjęciowy, ekipa, casting, lokacje, postprodukcja rozpisana na tygodnie. Przy ogólnopolskiej kampanii to wszystko ma sens – tam każda decyzja podjęta za późno kosztuje realne pieniądze, więc lepiej ją podjąć przy stole niż na planie.
Ale Ty nie zawsze robisz ogólnopolską kampanię.
Czasem chcesz po prostu serię spotów produktowych na Reels. Krótki film, który pokazuje, jak działa Twoja usługa. Trzy podobne rolki zamiast jednego dużego filmu, bo algorytm woli regularność niż majstersztyk raz na kwartał. W tych przypadkach cała machina pre-produkcyjna to overkill. Pożera budżet i czas, którego founder ma akurat najmniej.
Lekko – stała cena, jeden dzień.
Jeden dzień zdjęciowy, cztery formaty gotowe w 5 dni roboczych. Stała cena 3999 zł netto – bez briefów i tygodni ustaleń.
Pełna produkcja Motion Pikczer.
Scenariusz, casting, kilka lokacji, rozbudowana postprodukcja. Idealna do kampanii ogólnopolskich i spotów TV.
Co naprawdę masz na głowie
Jak prowadzisz małą firmę, jesteś jednocześnie działem marketingu, sprzedaży i obsługi klienta. Wideo na social media leży na liście "do zrobienia" gdzieś między księgowością a odpisaniem na piętnastego maila. Wiesz, że trzeba. Wiesz, że content sprzedaje. Tylko nie masz tygodnia na briefy, drugiego na poprawki i trzeciego na czekanie.
I tu zaczyna się rozglądanie po rynku. Które kończy się dziwnym uczuciem.
Problem nie w cenie. W tym, że ceny nie znasz.
Wpisujesz "ile kosztuje wideo na social media" i dostajesz wszystko i nic. Freelancer, który zmontuje rolkę za dwie stówy. Dom produkcyjny, gdzie cena zaczyna się "po rozmowie i briefie". A pomiędzy nimi kalkulatory, pakiety i abonamenty z licznikiem godzin jak w taksówce.
Najgorsze jest to, że po godzinie czytania nadal nie wiesz, ile zapłacisz. (A miałeś to zamknąć w piętnaście minut, między jednym a drugim mailem.)
Lekko jest odpowiedzią na ten konkretny ból. Jeden dzień zdjęciowy, montaż, stała cena 3999 zł netto. Z tego dnia powstaje jeden film poziomy 16:9 na feed i trzy wersje pionowe 9:16 pod Reels, TikToka i YouTube Shorts – z muzyką i napisami, gotowe do publikacji. Materiał masz w pięć dni roboczych. Cena z wyceny to cena na fakturze. Bez trzeciej poprawki za dopłatą, bez "voiceover liczymy osobno".
Wybierasz termin, zostawiasz dane, ustalamy szczegóły. Tyle.
To nadal Motion Pikczer, tylko lżejsze
Tu jest haczyk, którego founderzy się boją: skoro taniej i szybciej, to pewnie gorzej.

Nie. Lekko to nie jest nowy, tani byt z internetu. To ta sama ekipa i ten sam sprzęt co w Motion Pikczer, które robi wideo dla marek od 2011 roku – od lokalnych firm po IKEA, Skanską i PKP. "Lekkie" znaczy prostszy zakres, nie gorsze rzemiosło.
Żeby to nie było abstrakcyjne. Robiliśmy krótkie wideo dla Szkoły Cosinus i dla Uniwersytetu Medycznego w Łodzi – materiały, które miały po prostu zadziałać w sieci, bez wielkiej kampanii z aktorami i dziesięcioma lokacjami. I nie chodzi o to, że to robota dla uczelni. Ten sam typ krótkiego wideo nakręcimy dla marki produktowej, lokalu czy usługi – produkt albo twarz, światło i pomysł, jak to pokazać. Dokładnie to robimy teraz na lekko, tylko w stałej cenie i bez tygodni ustaleń.
Kiedy odradzam Lekko
Wolę Ci to powiedzieć teraz niż po projekcie.
Jeśli planujesz spot do telewizji, potrzebujesz scenariusza fabularnego, aktorów, kilku lokacji i osobnego dnia na każdą scenę – to nie jest robota na lekko. Wtedy ta cała maszyna, od której uciekamy wyżej, akurat zarabia na siebie i robimy to klasycznie w Motion Pikczer.
Bo "konkurencja ma rolki, to my też musimy" – to za mało, żeby dobrze wydać pieniądze. Ale "mam produkt, mam termin i potrzebuję serii filmów, które pójdą w świat" – to jest dokładnie to.
Da się prościej
Po kilkunastu latach robienia filmów wiem jedno: większość founderów nie potrzebuje większej produkcji. Potrzebuje mniej tarcia. Jasnej ceny, jednego dnia i gotowego materiału, zanim zmieni się sezon.
Za Lekko i za Motion Pikczer stoję ja, nie account manager. Jak nie wiesz, czy Twój pomysł jest na lekko, czy na pełną produkcję – napisz, doradzę. A jak wiesz – wybierz termin.