Film wizerunkowy Goodspeed – niewidzialna usługa B2B na ekranie
Goodspeed sprzedaje logistykę w temperaturze kontrolowanej i trzy systemy IT, których nie da się położyć na stole - zadanie polegało na pokazaniu tego wszystkiego w jednym filmie, bez lektora i bez napisów.
Jeden ciąg zamiast czterech wyjaśnień
Zamiast tłumaczyć po kolei każdą z usług, poszliśmy za jedną paczką. Ktoś zamawia dietę na Foodango - zamówienie wpada do Cateringsa na laptopie firmy cateringowej, zakupowiec dorzuca składniki przez StockEasy w telefonie, kuchnia pakuje gotowe torby. Dopiero wtedy wchodzi Goodspeed: odbiór, hub, sortowanie na trasy, jazda, kurier zostawia paczkę pod drzwiami. Jeden ciąg, w którym zamiast lektora pracuje dźwięk - zamykane drzwi, silnik, powiadomienie w telefonie. Widz rozumie, zanim zdąży pomyśleć.
Wiarygodność klatka po klatce
Najlepszy przykład precyzji: ujęcie, które samo się prosiło, byłoby nieprawdziwe. Kurier wkłada gotowe danie do torby - tyle że Goodspeed posiłków nie pakuje, tylko odbiera gotowe paczki od cateringów. Taki kadr pokazywałby firmę robiącą coś, czego nie robi. Zamiast niego daliśmy ostrość na torbie i dłoni, a przejście między salą a magazynem poprowadziliśmy tak, żeby nie pokazywać etapu, którego u Goodspeed nie ma. Marka sprzedająca sprawność operacyjną nie może na własnej stronie głównej pokazywać procesu, który się nie zgadza - bo podważa dokładnie to, za co bierze pieniądze.



Jeden dzień zdjęciowy, materiał na całą stronę
Z jednego dnia w Ołtarzewie wyszedł film główny, 11 klipów na podstrony, zestaw zdjęć i master w 4K - bo plan rozpisaliśmy przed zdjęciami, a nie po.
Film główny na header działa zapętlony, przyciemniony pod napisy i bez logotypu na końcu - żeby wyglądał czysto na każdej rozdzielczości. Przyciemnienie ustawione w szablonie strony, nie wypalone w pliku, co pozwala testować i zmieniać bez ruszania wideo. Do tego 11 krótkich klipów na podstrony, przekonwertowanych do 1080p, żeby strona się nie dławiła. Dokręcone ujęcia nocne w Warszawie pod mocniejszy finał. Całość oddana jednym linkiem, bez logowania.
Niewidzialny proces B2B - czytelny dla widza, wiarygodny dla branży
Film siedzi dziś na stronie głównej Goodspeed. Budżet stanowił ułamek kosztu produkcji, która była punktem odniesienia - a efekt wizualny jest zbliżony, bo pracujemy tym samym sprzętem i tak samo podchodzimy do światła zastanego. Zamiast drugiego dnia zdjęciowego: wizja lokalna wcześniej i jeden dobrze rozpisany dzień. To jest cała różnica między liczbą dni zdjęciowych a rzeczywistym efektem - i ona decyduje, czy mieścisz porządny film w realnym budżecie.
Najczęstsze pytania
Nie znalazłeś odpowiedzi? Napisz do nas, średni czas reakcji to około 19 minut.