Praca z dziećmi na planie – jak to robimy

Praca z dziećmi na planie – jak to robimy

Praca z dziećmi na planie zdjęciowym

Mały chłopiec w białym body na ramieniu dorosłego, natura w tle, produkcja filmów promocyjnych dla marek ekologicznych.

Praca z dziećmi to jedna z tych sytuacji na planie zdjęciowym, gdzie doświadczenie i intuicja wiodą prym. W Motion Pikczer towarzyszymy małym aktorom od pierwszych tygodni życia i za każdym razem uczymy się czegoś nowego o dynamice na planie oraz o nas samych.

Bezpieczna atmosfera przede wszystkim

Najważniejsza zasada, od której zaczynamy każdy dzień zdjęciowy z udziałem dzieci, jest prosta i oczywista: dziecko na planie musi czuć się bezpiecznie. To fundament, bez którego rozpoczęcie pracy nie jest możliwe. Dzieci naturalnie różnią się między sobą, niektóre uwielbiają być w centrum uwagi i od razu odnajdują się przed kamerą wśród ekipy filmowej, inne potrzebują bliskości rodziców i czasu, by oswoić się z nowym miejscem. Naszą rolą jest uważna obserwacja i stworzenie odpowiedniej przestrzeni, w której konkretne dziecko w danym momencie potrzebuje. Nie działamy według jednego schematu, w tym wypadku jesteśmy uważni i elastyczni.

Komunikacja z dziećmi, która działa

Już po chwili na planie widzimy, czy dziecko chętniej reaguje na uwagi i prośby kobiet, czy mężczyzn. Czasem zdarza się, że łapie kontakt z jedną konkretną osobą z naszego zespołu. Czasem to chemia, której nie można wyjaśnić słowami: ktoś z ekipy po prostu łapie uwagę dziecka w sposób naturalny i buduje z nim relację w ciągu kilku minut od zapoznania. Kiedy obserwujemy taką sytuację, dbamy o to, żeby właśnie ta osoba prowadziła komunikację z małym aktorem przez cały dzień zdjęciowy. Stabilność i znajoma twarz robią ogromną różnicę dla dziecka, dla rodziców i dla jakości materiału, który powstaje.

Zdecydowanie nie należy zapominać o kontakcie z rodzicami. To oni znają perfekcyjne swoje pociechy, wiedzą kiedy dziecko potrzebuje wsparcia rodzica lub po prostu potrzebuje przerwy. Rodzice znają dziecięce sygnały, więc komunikacja z nimi jest bardzo ważnym elementem naszej pracy. Rodzic musi wiedzieć do kogo zwracać się w takich chwilach bezpośrednio. Unikamy sytuacji, w których opiekun dzieli się swoimi uwagami bez konkretnego adresata, w tym wypadku bardzo ważne rzeczy mogą umknąć naszej uwadze.

Logistyka dnia zdjęciowego

Ważna informacja, o której powinni wiedzieć wszyscy zaangażowani w produkcję: dziecko na planie może pracować maksymalnie 6 godzin, z obowiązkową godzinną przerwą w czasie, której powinno otrzymać ciepły posiłek. To nie tylko prawny wymóg ale przede wszystkim kwestia komfortu i bezpieczeństwa dziecka. Wiemy z doświadczenia, że powrót do pracy po przerwie bywa trudny. Dzieci wyłączają się, mają rozproszoną uwagę i potrzebują czasu, żeby ponownie wejść w klimat planu. Dlatego najtrudniejsze, najbardziej wymagające sceny zawsze planujemy wcześniej, kiedy energia jest najwyższa, koncentracja najlepsza, a dziecko jest gotowe na wyzwania. Tutaj kolejna ważna uwaga, to również nie jest sztywny schemat naszego działania. Tak jak wcześniej wspomniałam, niektóre dzieci potrzebują czasu, więc zdarza się, że na planie musimy poprzestawiać harmonogram, poznać się z dzieckiem na tyle by te trudniejsze sceny mogło zagrać później.

Przygotowanie

Plan dnia dostosowany do dziecka

Najtrudniejsze sceny planujemy na pierwsze godziny, kiedy energia i koncentracja są najwyższe. Harmonogram pozostaje elastyczny.

Zapoznanie

Oswajanie z planem i ekipą

Dajemy dziecku czas. Obserwujemy, z kim nawiązuje kontakt, i ta osoba prowadzi komunikację przez cały dzień zdjęciowy.

Zdjęcia

Praca w blokach, max 6 godzin

Pracujemy uważnie, reagujemy na sygnały dziecka i rodziców. W każdej chwili możemy zmienić kolejność scen.

Przerwa

Godzinna przerwa z ciepłym posiłkiem

Wymóg prawny i kwestia komfortu. Wiemy, że powrót po przerwie bywa trudny – planujemy to z wyprzedzeniem.

Zakończenie

Zamknięcie dnia bez presji

Dbamy o to, żeby dziecko kończyło dzień z dobrym wspomnieniem planu. To ważne – szczególnie przy projektach wielodniowych.

Nasza współpraca z dziećmi od niemowląt do nastolatków

Nasze doświadczenie obejmuje dzieci w naprawdę szerokim spektrum wiekowym. Współpracowaliśmy z maluchami już od pierwszych tygodni życia – między innymi przy nagraniach dla marki Venicci, producenta wózków dziecięcych. To absolutnie wyjątkowe doświadczenie, które wymaga szczególnej delikatności i bardzo ścisłej współpracy z rodzicami. Z kolei przy realizacji spotu dla SOS Wiosek Dziecięcych stanęliśmy przed zupełnie innym wyzwaniem: dzieci przez całą długość materiału muszą być smutne i przestraszone. To trudne zadanie nawet dla dorosłych aktorów, a u dzieci niesie ze sobą realny ładunek emocjonalny. Dlatego w każdej przerwie zadbaliśmy o chwile relaksu i oderwania, żeby dzieci mogły wrócić do pracy w pełnym komforcie psychicznym, a nie z ciężarem w sercu. Zupełnie inaczej wyglądała współpraca przy świątecznym spocie dla Riff czy Fairy Trees i to była czysta frajda dla naszych dziecięcych aktorów. Dzieci z ogromnym zaangażowaniem rozmawiały z rodzicami o tym, co kupią sobie za wynagrodzenie. Wśród odpowiedzi zdecydowanie przeważało LEGO, co chyba nikogo nie zdziwi.

Dlaczego lubimy pracę z dziećmi?

Bo dzieci są autentyczne. Każde ujęcie z ich udziałem jest naturalne, spontaniczne i pozbawione filtrów, które u dorosłych aktorów bywają nieuchronne. Trzeba tylko stworzyć im odpowiednie warunki, zdobyć ich zaufanie i być gotowym na wszystko. Mamy w tym duże doświadczenie i szczerą radość z każdego z dzieciakami na planie. Jeśli Twoja produkcja wymaga udziału najmłodszych, nie wahaj się i napisz do nas.

Przy spocie dla SOS Wiosek Dziecięcych dzieci przez cały materiał musiały być smutne i przestraszone. W każdej przerwie organizowaliśmy chwile totalnego oderwania żeby wracały przed kamerę bez ciężaru, który właśnie zagrały.
Michał Liszcz, właściciel Motion PikczerMichał Liszcz / właściciel Motion Pikczer

Sześć pytańSchema FAQPage

Ile godzin dziecko może pracować na planie zdjęciowym?
Krótka odpowiedźMaksymalnie 6 godzin z obowiązkową godzinną przerwą i ciepłym posiłkiem.

To wymóg prawny, ale przede wszystkim kwestia komfortu i bezpieczeństwa dziecka. Wiemy z doświadczenia, że powrót do pracy po przerwie bywa trudny – dzieci potrzebują czasu, żeby ponownie wejść w klimat planu. Dlatego najtrudniejsze sceny planujemy zawsze na pierwszą część dnia.

Czas: cały dzień zdjęciowyPrzerwa: min. 1 godzinaLink do pytania
Czy rodzice muszą być obecni na planie podczas nagrań z dziećmi?
Krótka odpowiedźTak – rodzice są kluczowym elementem naszej pracy na planie, nie tylko widzami.

Rodzice znają sygnały swojego dziecka, wiedzą kiedy potrzebuje wsparcia lub przerwy. Dbamy o to, żeby opiekun zawsze wiedział, do kogo bezpośrednio zwracać się z uwagami. Unikamy sytuacji, w których ważne informacje giną bez konkretnego adresata.

Od jakiego wieku dzieci mogą brać udział w produkcji filmowej?
Krótka odpowiedźPracowaliśmy z dziećmi już od pierwszych tygodni życia.

Między innymi przy nagraniach dla marki Venicci, producenta wózków dziecięcych. To absolutnie wyjątkowe doświadczenie, które wymaga szczególnej delikatności i bardzo ścisłej współpracy z rodzicami. Każdy wiek rządzi się innymi zasadami.

Wiek: od noworodkaLink do pytania
Co zrobić, gdy dziecko nie chce współpracować przed kamerą?
Krótka odpowiedźNie zmuszamy – obserwujemy, zmieniamy podejście i w razie potrzeby przestawiamy harmonogram.

Niektóre dzieci potrzebują czasu, żeby oswoić się z planem. Szukamy osoby z ekipy, z którą dziecko naturalnie nawiązuje kontakt, i to ona przejmuje komunikację. Jeśli energia jest niska, odkładamy trudniejsze sceny na później.

Jak radzicie sobie ze scenami wymagającymi trudnych emocji od dzieci?
Krótka odpowiedźKrótkie bloki pracy i pełne oderwanie w każdej przerwie – to klucz.

Przy spocie dla SOS Wiosek Dziecięcych dzieci przez cały materiał musiały grać smutek i strach. W każdej przerwie dbaliśmy o chwile relaksu, żeby dzieci wracały przed kamerę w pełnym komforcie psychicznym, a nie z ciężarem zagranej sceny.

Czy produkcja z dziećmi trwa dłużej i kosztuje więcej?
Krótka odpowiedźTak – krótszy efektywny czas pracy i większa elastyczność harmonogramu wymagają odpowiedniego buforu.

Warto to uwzględnić już na etapie planowania budżetu i grafiku. Wyższy stopień nieprzewidywalności to norma przy pracy z dziećmi, nie wyjątek. Dobre przygotowanie sprawia, że nie jest to problem – po prostu element kalkulacji.

Budżet: uwzględnij buforHarmonogram: zostaw marginesLink do pytania

Uwielbiam czarną kawę i minimalizm. Użytkowy design Dieter'a Rams'a i seriale Apple TV. Jak wpadnę w "rabbit hole" to zgłebiam temat do końca świata i jeden dzień dłużej. Z chęcią opowiem tu o wszystkim po trochu.